Kupowanie BMW k1100LT

Sprawy techniczne związane z modelmi serii K, czyli rzędówki 4 cylindrowe - S, R, R Sport, RS, LT, GT...

Moderatorzy: Grzesiek, Tank

Kupowanie BMW k1100LT

Postautor: zzaspa » poniedziałek 14 sty 2019, 10:41

Dzień dobry Panowie i Panewki :P

Za tydzień lub 2 będę jechać po BMW k1100LT. Ponieważ dotychczas jeździłem jawką 50, CZ350 i aktualnie WSK M21W2 z 73r to oczywiście nie mam doświadczenia w dużymi motocyklami. W związku z tym prosiłbym o pomoc w odpowiedzi na pytanie.
1 na co powinienem zwrócić uwagę podczas zakupy
2 co i kiedy należy wymieniać/regulować w motocyklu

A motocykl kupuje bo chciałbym w te wakacje z dziewczyną zrobić atrakcję Chorwacja 2019 motocyklem wobec czego nie chcę się nadziać na minę.
Z góry dziękuje za każda odpowiedź.

A tutaj pochwalę się moją wsk na Kalwarii Pacławskiej (tak jechaliśmy po deszczu)
wsk.jpg
wsk.jpg (517.87 KiB) Przeglądany 693 razy
zzaspa
 
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek 14 sty 2019, 10:28
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Kupowanie BMW k1100LT

Postautor: czarny1954 » poniedziałek 28 sty 2019, 19:31

Witam, ja na Twoim miejscu mocno bym się zastanowił, przeskok ....... zajebisty, bez żadnego doświadczenia z ciężkimi moto. Dziewczyna (plecak) Chorwacja. Ja smigam na K 1200 LT. (w 2019 bedzie drugi sezon) Za mną R 1100 RS, R 1100 RT dalej..... uczę się jeździć na LT, to kawał maszynki. ZASTANÓW SIĘ, POMYŚL i dopiero decyzja. Mlodzi jesteście, całe życie przed Wami. POZDRAWIAM :good
Korzystaj z dnia. Jutro jeszcze dniem nie jest.
Awatar użytkownika
czarny1954
 
Posty: 1606
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 15:24
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Kupowanie BMW k1100LT

Postautor: jcb » wtorek 29 sty 2019, 14:34

Ogromny przeskok. Na szczęście cegła to nie wściekły byk jak sportowe japończyki i przeciętny facet mający odrobinę oleju w głowie oraz sporą dozę pokory powinien sobie poradzić ale w pierwszym sezonie raczej na zagraniczne wypady z plecakiem bym się nie porywał.
Trzeba zrobić parę tysięcy km solo w różnych warunkach żeby się oswoić z maszyną.
Ja po zakupie K100RT miałem wrażenie , że uczę się jazdy na motocyklu od nowa a staż mam więcej niż kilkunastoletni (różne od 125 do 600 ccm). K1100 to jeszcze oczko wyżej jeśli chodzi o wagę i osiągi.

Może lepiej K75RT ? - legendarna trwałość i niezawodność a zawsze parę kg mniej.


K1100 powinien:

- odpalać "od strzała"
- równo pracować
- nie dymić (nie mylić z parą wodną) - już widziałem w ogłoszeniu zapewnienia, że leżące silniki ponoć biora olej i to niby normalne (nie wierzyć w takie bajki)
- posiadać kompletne i działające akcesoria (kufry, szyba, owiewki itp.) - ewentualne naprawy i zakup będą drogie
- być całkowicie szczelny - brak wycieków i zapoceń w okolicach otworów kontrolnych pod pompą wody i na łączeniu silnika ze skrzynią oraz na popychaczu sprzęgła i na przekładni tylnego koła.
- nie mieć luzów na łozyskach tylnego wahacza i koła
- ogólnie być sprawny jak każdy motocykl

po zakupie - sprawdzić luzy zaworowe, synchronizację przepustnic , wymienić płyny eksploatacyjne, świece zapłonowe i wszystkie filtry a potem to już zgodnie z instrukcją (do ściągnięcia z netu)
K100RT; R850R
Awatar użytkownika
jcb
 
Posty: 156
Rejestracja: czwartek 14 mar 2013, 12:51
Lokalizacja: Głowno
Has thanked: 0 time
Been thanked: 1 time

Re: Kupowanie BMW k1100LT

Postautor: koala » piątek 01 lut 2019, 09:46

ja ze swojej strony moge na swoim przykladzie powiedziec ze wszystko zalezy co sie ma w glowie ;)

Mialem simsonka 50 :) a potem K1200s - no ale tu glowe na karku trzeba miec, manetki na max nie odkrecalem przez pierwszy sezon.

Jezeli juz sie zdecydujesz to nie powinno byc problemu o ile bedziesz NAPRAWDE stopniowo oswajal sie z moca maszyny - w ten sposob nabierzesz wprawy. Im wiecej bedziesz jezdzil tym wiecej bedziesz potrafil i pewniej bedzie na moto.

Co do porad kolegow mysle ze sa bardzo cenne - na pierwszy sezon taki wypad jest troche ryzykowny. Plecaczek plecaczkiem (jak bedziesz ostroznie jechal to wszedzie dojedziesz) jednak tez same mozliwosci moto, jego wady i zalety oraz stan techniczny poznasz dopiero po jakims czasie.
-------------
K1200S - 2007
koala
 
Posty: 72
Rejestracja: poniedziałek 09 lip 2018, 12:36
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Kupowanie BMW k1100LT

Postautor: czarny1954 » piątek 01 lut 2019, 19:23

:good POZDRAWIAM
Korzystaj z dnia. Jutro jeszcze dniem nie jest.
Awatar użytkownika
czarny1954
 
Posty: 1606
Rejestracja: sobota 07 lut 2015, 15:24
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Kupowanie BMW k1100LT

Postautor: mlody_erni » piątek 01 lut 2019, 21:13

Zasypało zaspę :sos
NIE ROZ DA JE BA NA
R1150 Robert- był i nima :(
R1200 RoberT- w końcu yes :)
Awatar użytkownika
mlody_erni
Pilnuję porządku
Pilnuję porządku
 
Posty: 10892
Rejestracja: niedziela 22 cze 2014, 22:38
Lokalizacja: Krapkowice
Has thanked: 0 time
Been thanked: 6 times

Re: Kupowanie BMW k1100LT

Postautor: Ula Torge » piątek 01 lut 2019, 23:19

tak jak powiedzieli moi przedmówcy - nie ma się czego bać, tylko trzeba się oswoić z masą motocykla, choć on wcale nie taki ciężki jest. Im więcej kilometrów zrobisz będzie coraz lżejszy. Poza tym to moto bezawaryjne, pod warunkiem że nikt nie grzebał w tym w czym nie powinien. Obsługa prosta, synchro przepustnic bajecznie proste. Nic tylko cieszyć się jazdą. W sumie to szkoda że sprzedałem swoją cegłę :)
GL 1.5
Awatar użytkownika
Ula Torge
 
Posty: 1005
Rejestracja: wtorek 08 wrz 2015, 20:53
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Re: Kupowanie BMW k1100LT

Postautor: zzaspa » niedziela 03 mar 2019, 18:12

nie dało mi i kupiłem :p
Ogólnie myślałem że jednak nie dostanę jego bo poprzedni właściciel posiadał jego 11 lat. A bardziej od Niego jego żona. Oboje mieli sentmant do motocykla bo zjeździli nim połowę europy i nawet sesję ślubną mieli na nim. Jednak pojawiło się w ich życiu drugie dziecko i musieli podiąć decyzję o sprzedaży.
IMG_20190126_113057.jpg
IMG_20190126_113057.jpg (1.37 MiB) Przeglądany 295 razy
.
Generalnie motocykl odpalił od strzałą z lekkim dymkiem który po chwili znikł.
Podczas jazdy próbnej przeszło mi przez głowę co ja właściwie takiego chcę zrobić. Kurcze z 14konnej WSK przesiąść się na 100 konnego 280kilowego potwora. Jednak na ten motocykl odkładałem ponad 4 lata więc decyzja była jedna:Kupiłem
IMG_20190128_192629.jpg
motocykl już u mnie
IMG_20190128_192629.jpg (757.44 KiB) Przeglądany 295 razy
.
Motocykl miał w sobie kilka bolączek do zrobienia których właściciel nie ukrywał. A to zegarek przy skręcaniu kierownicą znikał. A to głośniki już zawieszenia nie miały. W fotelu nie było blokady i pęknięte wypełnienie czaszy jak i schowka.
IMG_20190129_175006.jpg
zegary
IMG_20190129_175006.jpg (734.72 KiB) Przeglądany 295 razy

Na szczęście okazało się że wszelkie awarie są mało kosztowne w naprawie jak i ich przyczyna łatwa do ustalenia. Najwięcej zabawy to miałem z ustaleniem przyczyny znikającego zegarka cały dzień poszukiwać by dowiedzieć się że jedynie co należało zrobić to podginać styki w wtyczce jak i uzupełnić śrubę wtyczki. mimo że bałem się że będę musiał wymieniać przetarte przewody.
IMG_20190211_175819.jpg
rozebrany licznik
IMG_20190211_175819.jpg (689.82 KiB) Przeglądany 295 razy
IMG_20190211_175812.jpg
przetarcie
IMG_20190211_175812.jpg (540.37 KiB) Przeglądany 295 razy

I aktualnie wczoraj poskładałem jego w całość zmieniłem radio na lepsze dołożyłem ładowarkę w deskę (ktoś tu cuda w gniazda din wsadził. a i ładowarki na din są drogie)
IMG_20190302_193050.jpg
IMG_20190302_193050.jpg (431.98 KiB) Przeglądany 295 razy


Co do przesiadki z WSK na BMW. No zmiana jest kolosalne. Raz że to o wiele większy gabarytowo motocykl gdzie przy zatrzymaniu się postawiłem nogę tak jak na wsk (na szczęście w porę pomógł mi sprzedający jednak już się do gabarytów przyzwyczaiłem. Poza tym Ło matko to nie wibruje, wsk która ma silnik na ostro skręcony cała drga. Ujmę to tak: gdybym był kobieta byłbym zadowolony. Poza tym nie jestem już najwolniejszy na drodze i przede wszystkim mam hamulce a nie spowalniacze.
A porównanie gabarytów widać na zdjęciach. (PS WSK jest częściowo rozebrana bo tej zimy mała wymieniane koła zębate sprzęgła i teraz czeka na przewody na elektrykę)
IMG_20190302_183332.jpg
wsk i bmw
IMG_20190302_183332.jpg (244.9 KiB) Przeglądany 295 razy


Cóż tak się rozpoczyna moja przygoda z dużymi motocyklami. :)
zzaspa
 
Posty: 2
Rejestracja: poniedziałek 14 sty 2019, 10:28
Has thanked: 0 time
Been thanked: 0 time

Re: Kupowanie BMW k1100LT

Postautor: Ula Torge » niedziela 03 mar 2019, 19:28

Gratuluję :)
GL 1.5
Awatar użytkownika
Ula Torge
 
Posty: 1005
Rejestracja: wtorek 08 wrz 2015, 20:53
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Re: Kupowanie BMW k1100LT

Postautor: wojtekooo » niedziela 03 mar 2019, 21:14

gratki, z WSK na BMW k1100LT przesiadka to jak z wozu drabiniastego w startreka :) , oby dobrze służył :)
"Jeśli wszystko jest pod kontrolą to znaczy, że jedziesz zbyt wolno."
(Mario Andretti)
Awatar użytkownika
wojtekooo
 
Posty: 302
Rejestracja: poniedziałek 19 lut 2018, 20:42
Lokalizacja: Jokowo city / Olsztyn
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times


Wróć do Garaż - seria K

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości