Pływajace tarcze BMW 1150

Sprawy techniczne związne z modelami serii R, czyli wszystkie boxery: GS, GS ADV, GS LC, GS ADV LC, R, S, RS, RT, C, CL...

Moderatorzy: Grzesiek, Tank

Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: Tatanka » sobota 13 paź 2018, 23:57

Właśnie natknąłem się na dziwną (a właściwie normalną) konstrukcję przednich tarcz hamulcowych do BMW 1150 GS, czy ktoś ma z nimi jakieś doświadczenia ?

https://pl.aliexpress.com/item/ARASHI-H ... 162084561c

W jednym z przednich kół mam już rozbitą piastę od tych owalnych otworów pływającej tarczy, tarcze przykręcam po prostu na sztywno.
Może to jest sposób na uratowanie koła i posiadanie nadal pływającej tarczy ?
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach !!!

R1150GS Adventure
Awatar użytkownika
Tatanka
 
Posty: 292
Rejestracja: sobota 29 sty 2011, 01:42
Lokalizacja: Szczecin

Re: Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: mlody_erni » niedziela 14 paź 2018, 00:23

Wygląda rozsądnie.
Jesli średnice ( wew., zew. i podziałowa) pasują to pozostaje kwestia odpowiedniego dystansowania wzgledem osi i stabilne mocowanie.
NIE ROZ DA JE BA NA
R1150 Robert- był i nima :(
R1200 RoberT- w końcu yes :)
Awatar użytkownika
mlody_erni
Pilnuję porządku
Pilnuję porządku
 
Posty: 10073
Rejestracja: niedziela 22 cze 2014, 22:38
Lokalizacja: Krapkowice

Re: Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: Docent » niedziela 14 paź 2018, 10:42

Aby tarcza nie niszczyła piasty producent przewidział w niektórych modelach specjalne podkładki. Cienkie, około 0,5mm hartowane. Występują np w K1200gt- szukaj w RealOem. Tarcze z Ali przemyślane, ale mają wąską powierzchnię pracy- krótko pożyją.
Awatar użytkownika
Docent
 
Posty: 2405
Rejestracja: niedziela 18 sty 2009, 21:47
Lokalizacja: bydgoszcz

Re: Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: BMW-YES-YES! » niedziela 14 paź 2018, 17:02

Tatanka pisze:W jednym z przednich kół mam już rozbitą piastę od tych owalnych otworów pływającej tarczy, tarcze przykręcam po prostu na sztywno.

Rozbitą piastę koła masz? Jakim to sposobem skoro tarcza piasty nie dotyka ponieważ - co widać "z natury" i na foto z Ali też - poprzez zestaw tulejek współpracuje ona z zabierakiem a dopiero ten jest na sztywniaka do piasty przykręcony? :mur
Może to jest sposób na uratowanie koła i posiadanie nadal pływającej tarczy ?

???????? - zdurniałem. Skoro przykręcasz tarcze "na sztywno" (rozumiem że jakimś sposobem to robisz wyrzucając wspomniane zabieraki) to nie mogą one być jednocześnie pływające - czy się gdzieś pogubiłem?
"Z każdym dniem rośnie liczba tych, których-aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści - musisz całować w doopę i zapalać im szabasowe świece." "By dowiedzieć się kto wami rządzi sprawdźcie kogo nie wolno wam krytykować”!Voltaire
Awatar użytkownika
BMW-YES-YES!
 
Posty: 5177
Rejestracja: piątek 04 wrz 2009, 19:45
Lokalizacja: R1100R, 2 km od K10

Re: Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: mlody_erni » niedziela 14 paź 2018, 17:52

Genau, wewnętrzny pierscień jest przykręcany na sztywno do felgi, a efekt pływania daja pierścienie.
Pierwotnie w 1150 pływanie uzyskiwane jest podkładkami i fasolkami
NIE ROZ DA JE BA NA
R1150 Robert- był i nima :(
R1200 RoberT- w końcu yes :)
Awatar użytkownika
mlody_erni
Pilnuję porządku
Pilnuję porządku
 
Posty: 10073
Rejestracja: niedziela 22 cze 2014, 22:38
Lokalizacja: Krapkowice

Re: Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: BMW-YES-YES! » niedziela 14 paź 2018, 19:26

mlody_erni pisze:Genau, wewnętrzny pierscień jest przykręcany na sztywno do felgi, a efekt pływania daja pierścienie.
Pierwotnie w 1150 pływanie uzyskiwane jest podkładkami i fasolkami

Skutki myślenia per analogiam... Nie wiedziałem że istnieje inny niż opisany z natury (czyli oglądu mojej Baby-Jagi) i oglądany w ofercie Ali sposób uzyskania "pływalności" tarcz... :mur
"Z każdym dniem rośnie liczba tych, których-aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści - musisz całować w doopę i zapalać im szabasowe świece." "By dowiedzieć się kto wami rządzi sprawdźcie kogo nie wolno wam krytykować”!Voltaire
Awatar użytkownika
BMW-YES-YES!
 
Posty: 5177
Rejestracja: piątek 04 wrz 2009, 19:45
Lokalizacja: R1100R, 2 km od K10

Re: Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: Tatanka » niedziela 14 paź 2018, 20:43

BMW-YES-YES! pisze:[
Rozbitą piastę koła masz? Jakim to sposobem skoro tarcza piasty nie dotyka ponieważ - co widać "z natury" i na foto z Ali też - poprzez zestaw tulejek współpracuje ona z zabierakiem a dopiero ten jest na sztywniaka do piasty przykręcony? :mur


No tak, w R1100R są NORMALNE pływające tarcze i takie tez chciałbym mieć.

Nie wiem jak w odlewanych ale w szprychowanych kołach 1150GS tarcza z otworami w kształcie fasolek leży BEZPOŚREDNIO na aluminiowej piaście koła i przykręcona jest do piasty poprzez tulejkę/rolkę 34112314887 z podkładka sprężystą 34112314888 stabilizującą tarczę

https://www.realoem.com/bmw/pl/showpart ... Id=34_1273

Po jakimś czasie, może nie po 20 tyś km ale już na pewno po 200 tyś km tarcza pływając wgryza się w aluminiowa tarczę o grubość tarczy. Dokładałem te sprężyste podkładki aby docisnąć tarczę bo dzwoniło, najpierw dwie, potem trzy, cztery ale w końcu przestało to mieć sens więc po prostu przykręciłem tarcze na chama na sztywno. W sumie nie ma to większego znaczenia przy obustronnych zaciskach, tzw pływające tarcze to przerost techniki nad zdrowym rozsądkiem, zaciski i tak się ułożą do tarczy, jak nie z jednej to z drugiej strony. No chyba że koś grzeje na torze tarcze hamulcowe do czerwoności, wtedy faktycznie występują termiczne odkształcenia tarczy i potrzebne są pływając e tarcze, w turystyce, nawet w górach, przy jednoczesnym hamowaniu silnikiem nie zauważyłem aby sztywne tarcz hamowały gorzej od pływających. Warunkiem jest tylko aby tarcza była wycentrowana idealnie równo względem piasty, inaczej, zwłaszcza pod koniec hamowania odczuwamy pulsowanie na klamce hamulca wynikające z bicia tarczy. Nie wiem dla czego producent od razu nie dał hartowanych stalowych podkładek pod tarcze (o których wspomniał Docent) we wszystkich modelach tylko mocuje stalowa pływającą tarczę bezpośrednio na amelinium, to musi się z czasem wyrobić.

PS. Czy do motocykli są dostępne tak jak np. do rowerów adaptery do tarcz hamulcowych aby można było zamiast tarczy 305 mm zamontować tarczę 320 mm np z R1xxxR ?
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach !!!

R1150GS Adventure
Awatar użytkownika
Tatanka
 
Posty: 292
Rejestracja: sobota 29 sty 2011, 01:42
Lokalizacja: Szczecin

Re: Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: Docent » poniedziałek 15 paź 2018, 08:01

Tatanka- powinieneś był napisać:
"Dokładałem te sprężyste podkładki aby docisnąć tarczę (do piasty) bo dzwoniło, najpierw dwie, potem trzy, cztery i dlatego tarcza pływając wgryzła się w aluminiowa piastę "
Gdybyś właściwie skasował luz- nie było by takich szkód. Teraz podkładki o których pisałem też wyleczą problem, ale już w komplecie z tulejami. Jak mniemam też są u Ciebie zużyte. Niestety nie mogę odnaleźć podkładek w RealOem, może ktoś pomoże. Montuje się je po przeciwnej stronie pierścienia ABS- właśnie po to, by nie niszczyć piasty.

Nie istnieją gotowe zestawy dystansujące (zacisk). Motocykl osiąga inne prędkości niż rower; nikt nie weźmie na siebie odpowiedzialności za takie "szczepy"
Awatar użytkownika
Docent
 
Posty: 2405
Rejestracja: niedziela 18 sty 2009, 21:47
Lokalizacja: bydgoszcz

Re: Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: mony » poniedziałek 15 paź 2018, 09:22

Podpinając się do tematu - czy to właściwy gatunek na tarcze ?
Cytat z sieci:

"Np. AISI 420 jest stalą nierdzewną bogatą w węgiel, zawierającą min. 12% chromu. W stanie wyżarzonym ma dobrą plastyczność i doskonałą odporność na korozję. Klasa AISI 420 posiada największą ze wszystkich stali nierdzewnych z zawartością 12% chromu twardość – 50 HRC.."
mony
mony
 
Posty: 807
Rejestracja: niedziela 29 sty 2012, 23:40
Lokalizacja: Wrocław

Re: Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: Szaman » poniedziałek 15 paź 2018, 09:54

Tatanka pisze:
Nie wiem jak w odlewanych ale w szprychowanych kołach 1150GS tarcza z otworami w kształcie fasolek leży BEZPOŚREDNIO na aluminiowej piaście koła i przykręcona jest do piasty poprzez tulejkę/rolkę 34112314887 z podkładka sprężystą 34112314888 stabilizującą tarczę

https://www.realoem.com/bmw/pl/showpart ... Id=34_1273


Popatrz na takie zestawy tulejek do tarcz, produkuje to TRW Lucas, jak i Brembo:
https://mike.larsson.pl/pl/category/107 ... ow=gallery
https://e-katalog.intercars.com.pl/#/pr ... Items.html
https://e-katalog.intercars.com.pl/#/of ... aj/100001/
VS1400 R1150GS R1200GS
Nic nie jest tak proste, aby nie dało się popsuć.
https://www.bikepics.com/members/wieniek/
Awatar użytkownika
Szaman
 
Posty: 2166
Rejestracja: niedziela 18 paź 2015, 21:05
Lokalizacja: Mińsk Maz

Re: Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: BMW-YES-YES! » poniedziałek 15 paź 2018, 19:12

Pytanie do Tatanki: czy "wybicie" o którym piszesz, przed przykręceniem tarcz na sztywno wymagało wyrównującego splanowania powierzchni przylegania na tokarni? Pytam bo nie wyobrażam sobie by idealnie i bez "bicia" w obu osiach leżały one bez konieczności przeprowadzenia takiej operacji... :mur
"Z każdym dniem rośnie liczba tych, których-aby nie być skazanym za zbrodnię nienawiści - musisz całować w doopę i zapalać im szabasowe świece." "By dowiedzieć się kto wami rządzi sprawdźcie kogo nie wolno wam krytykować”!Voltaire
Awatar użytkownika
BMW-YES-YES!
 
Posty: 5177
Rejestracja: piątek 04 wrz 2009, 19:45
Lokalizacja: R1100R, 2 km od K10

Re: Pływajace tarcze BMW 1150

Postautor: Tatanka » wtorek 16 paź 2018, 11:11

BMW-YES-YES! pisze:Pytanie do Tatanki: czy "wybicie" o którym piszesz, przed przykręceniem tarcz na sztywno wymagało wyrównującego splanowania powierzchni przylegania na tokarni? Pytam bo nie wyobrażam sobie by idealnie i bez "bicia" w obu osiach leżały one bez konieczności przeprowadzenia takiej operacji... :mur


Prawie trafiłeś, tarcze wycentrowane metodą "oska w imadło, pilnik w garść i centrujemy". Lekkie bicie zostało ale do przyjęcia, ten stary zestaw kół pracuje z kostką tkc80/E09 i przy mniejszych prędkościach daje radę pomimo lekko bijących tarcz, bicie odczuwa się dopiero przy szybszych przelotach szosowych.. Ale w sumie masz rację, chyba pofatyguję się do dobrego tokarza.
Alkohol pity z umiarem nie szkodzi nawet w dużych ilościach !!!

R1150GS Adventure
Awatar użytkownika
Tatanka
 
Posty: 292
Rejestracja: sobota 29 sty 2011, 01:42
Lokalizacja: Szczecin


Wróć do Garaż - seria R

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości