R1200GS bez ESA? Szprychy?

Sprawy nie związane z konkretnymi modelami...

Moderatorzy: Grzesiek, Tank

R1200GS bez ESA? Szprychy?

Postautor: prostyelektryk » środa 25 lip 2018, 14:13

Powiedzcie mi, czy warto brać R1200GS LC bez dynamic ESA. Ze zwykłym zawieszeniem.
Z jednej strony mniej rzeczy do popsucia, a z drugiej to jeden z dodatków charakterystycznych dla BMW i może być trudniej sprzedać taki motocykl za kilka lat.

Podobnie, czy warto kupić motocykl bez szprychowych kół? Z tego co się zorientowałem to jest jakiś wyznacznik "adwenturowatości" chyba. Podobnie jak alu kufry.
Tymczasem zwykłe koła łatwiej czyścić, są sztywniejsze, odpada kontrola i ew. korekta naciągu szprych, co do wytrzymałości to są rożne opinie (szprychowana obręcz jest szersza i bardziej płaska), a przy uszkodzeniu koszt obręczy, szprych, wymiany chyba przewyższa koszt nowego odlewanego koła.
prostyelektryk
 
Posty: 39
Rejestracja: sobota 14 lip 2018, 19:05

Re: R1200GS bez ESA? Szprychy?

Postautor: Docent » środa 25 lip 2018, 14:43

Sztywniejsze są koła szprychowe. Wynika to użytego materiału- aluminium do obróbki plastycznej, utwardzane zgniotem (walcowanie) oraz z dużego kąta szprychowania. Koło odlewane ciśnieniowo pęka przy przekroczeniu pewnej siły, szprychowe może się wykrzywić nieznacznie i wrócisz do domu. Wiadomo,że trudno myć szprychowe i trzeba cię ciaćkać by nie uszkodzić chemią anodowanej powierzchni. Są tez droższe bo skomplikowane i naprawialne ale podnoszą wartość/atrakcyjność motocykla. Z tych wszystkich powodów są poszukiwane szprychówki a odlewane używane są tanie.
Z kolei ESA bym się nie podniecał chyba,że realnie b.często zmieniasz teren- tylko wówczas ma sens. Nieużywana przestaje często działać.
Awatar użytkownika
Docent
 
Posty: 2349
Rejestracja: niedziela 18 sty 2009, 21:47
Lokalizacja: bydgoszcz

Re: R1200GS bez ESA? Szprychy?

Postautor: uosiu » środa 25 lip 2018, 17:57

prostyelektryk pisze:Podobnie, czy warto kupić motocykl bez szprychowych kół? Z tego co się zorientowałem to jest jakiś wyznacznik "adwenturowatości" chyba. Podobnie jak alu kufry.
Tymczasem zwykłe koła łatwiej czyścić, są sztywniejsze, odpada kontrola i ew. korekta naciągu szprych, co do wytrzymałości to są rożne opinie (szprychowana obręcz jest szersza i bardziej płaska), a przy uszkodzeniu koszt obręczy, szprych, wymiany chyba przewyższa koszt nowego odlewanego koła.


Zależy po jakim podłożu jeździsz. Jeśli odrzucisz przeróżne hybrydy styli to maszyny stricte do konkretnego podłoża mają dany rodzaj kół:
Plastiki mają odlewy, crossy mają szprychy.
Z nikąd to się nie bierze :)
uosiu
 
Posty: 8
Rejestracja: wtorek 19 cze 2018, 15:31


Wróć do Garaż ogólny

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości