Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Sprawy nie związane z konkretnymi modelami...

Moderatorzy: Grzesiek, Tank

Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: ignac » poniedziałek 02 paź 2017, 19:21

Witam,
kiedyś na forum był aktywny temat pt opinie Schuberth C4.
Jako jeden z pierwszych użytkowników kasku kupionego w przedsprzedaży pisałem o nim również.
Po zrobieniu ok. 7 tys km podczas jednego wyjazdu kask nie nadawał się do użytku. Postanowiłem go reklamować.
Poniżej wkleję tekst mojej reklamacji oraz odpowiedź z schuberth.
Niech poniższa sytuacja będzie poddana Waszej ocenie a każdy rozważający zakup produktu z tej firmy niech ma obraz jak podchodzą do klienta.
W sumie liczyłem, że firma posiadająca taką renomę poczuje się do winy i wykaże chęć załatwienia tej sprawy w cywilizowany sposób.
Dodam tylko, że kask odesłałem do reklamacji wraz z SC1 ok. 15 lipca a odpowiedź oficjalną dostałem dziś.
Cały sezon byłem bez kasku. Musiałem oczywiście kupić inny żeby jeździć.
Zwracam uwagę na szantaż. Jeśli zdecyduję się na naprawę odpłatną zaproponowaną przez serwis to koszt 3,50 Euro a jeśli nie to koszt wysyłki 65 Euro

oto moja reklamacja

Kupiony niedawno wykazuje szereg wad uniemożliwiających jego użytkowanie.
1. System SC1 – coś jest nie tak z jego zasięgiem. Otóż po sparowaniu z innymi użytkownikami SC1 zasięg z moim kaskiem max 50m. Pomiędzy innymi użytkownikami nawet do 1km. Po włożeniu innego urządzenia SC1 do mojego kasku sytuacja taka sama – brak zasięgu. Po sparowaniu mojego kasku na kanale Universal Intercom Pairing z innym urządzeniem np. Scala G9x zasięg 50m. Pomiędzy innym użytkownikiem SC1 a tą samą Scalą – zasięg ok. 500-600m. Sprawdzone i przetestowane na szereg sposobów – wnioski takie jak na początku.
2. Dodatkowo urządzenie SC1 sparowane na kanale Second Mobile Phone (lub na innych kanałach) z BMW Navigator V trzeszczy niemiłosiernie i wydaje różne inne dźwięki (po prostu zakłócenia) – nie ma tego np. przy współpracy BMW Navigator V z innymi urządzeniami np. w/w Scalą.
3. W związku z tym, że urządzenie SC1 nie nadawało się do użytku musiałem je zastąpić innym (wziąłem na wszelki wypadek) i co za tym idzie usunąć głośniki poprzez ucięcie ponieważ nie ma możliwości ich demontażu. Tutaj nie wiem jak sobie Państwo poradzicie ale na pewno w warunkach serwisowych jest możliwa wymiana lub naprawa poprzez polutowanie uciętego kabla. W warunkach wyjazdu w egzotycznym kraju niestety to jest nie wykonalne.
4. Rozmiar kasku – Od jego pierwszego wydania użytkowałem Kask C3 i później C3 Pro. W rozmiarze L jako, że posiadam obwód głowy 59cm. W kasku C4 nie da się jeździć. Po kilku godzinach ból uszu jest nie do zniesienia. A co tu mówić o jeździe ok. 10 godzin dziennie przez dwa tygodnie... C3 i C3 pro leżały na głowie jak odlanie i nie przeszkadzało zamontowanie w nich głośników od systemu Scali G9x. Musiałem od wewnątrz pougniatać styropian ponieważ musiałbym zrezygnować z reszty podróży albo wymienić kask.
Ten problem mieli wszyscy podróżujący w kaska C4 i musieli zrobić to samo – 3 osoby.
5. Następnym problemem jest pinlock. Ucieszyłem się kiedy przyszedł zamontowany fabrycznie. Radość trwała do pierwszego wyjazdy kiedy temperatura spadła w okolice 10 stopni. Okazało się, że pomiędzy nim a szybka jest szczelina około 1mm na wysokości brody. Podczas oddychania dostaje się para pomiędzy pinlock a szybkę skutecznie ograniczając widoczność do zera. Nie idzie tego w żaden sposób przetrzeć. Para jest pomiędzy. Pomijam inne kwestie ale to jest po prostu NIEBEZPIECZNE i zagraża mojemu zdrowiu i życiu. Dodam jeszcze, że wszyscy mieli takie problemy a jednemu nawet wypadł pinlock z zaczepów.
Wskutek tego, że pinlock był luźny mam porysowaną szybkę na całym obwodzie styku z pinlockiem na szerokości jakieś 1cm. W warunkach wysokich temperatur ok 28 i wyżej udaje się pinlocka podnieść wyżej i szczelinę zlikwidować, jednakże przy spadku temp się kurczy i znów powstaje luz i szczelina.

6. Kolejnym problem jest blenda. Proszę założyć kask na głowę i spróbować lewą ręką operować suwakiem. Nie da się lub potrzeba do tego nadludzkiej siły i sprawności. Tę wadę miał kask od samego początku lecz podejrzewałem, że jest tak bo jest nowy. Niestety w trakcie użytkowania problem się pogłębiał.
W warunkach wyjazdowych próbowałem smarować ślizgi suwaka ale to nic nie dawało. Na koniec już pomagałem sobie palcami ściągając lub popychając za blendę. Kaski pozostałych użytkowników nie wykazywały tej wady. Suwaki chodziły płynnie i lekko.
7. Przycisk otwarcia szczęki. W C3 i C3 Pro do otwarcia wystarczył kciuk. Naciskało się czerwony przycisk, który zwalniał szczękę z zaczepów i przesuwał ją ku górze. W tym kasku przycisk chodzi tak ciężko, że aby go wcisnąć trzeba otworzyć szybkę, zaprzeć palce o szczękę i wtedy wcisnąć przycisk. Wtedy zwalnia się zaczep i szczęka się otwiera.
Niestety nie otrzymałem instrukcji obsługi do kasku ale leży przede mną do C3 i wyraźnie widać na rysunku, że aby otworzyć szczękę wystarczy użyć kciuka (szybka jest zamknięta). Nie sądzę aby z jakiegoś powodu w C4 miałoby być to gorzej rozwiązane, jednak wszyscy użytkownicy na to narzekali.
8. Przy zapięciu puściły szwy. Wychodzi pianka. Koło metalowej napy widać również, że nitka jest wyciągnięta zatem należy się spodziewać, że również niebawem dojdzie do sprucia.
9. Jako, że wróciłem z dalekiego wyjazdu przed wysyłką kasku postanowiłem wyprać ręcznie wnętrze kasku. Po demontażu wyściółki zauważyłem, że jest wyłupany narożnik styropianowej skorupy – tutaj niestety nie mam pojęcia jak do tego doszło. Być może jak złapałem kask i go zbyt mocno punktowo ścisnąłem punktowo palcem...W tej chwili w paru miejscach przymocowałem go klejem.
Ku mojemu zdziwieniu symetryczny drugi narożnik ma dziwnie wyglądające podcięcie w formie łuku akurat w tym miejscu gdzie pękł z drugiej strony.
Nie wiem co to jest (wciśnięte od wyściółki?)


A to odpowiedź Schubert.

Oświadczenie
Jako przedstawiciel Polskiej dystrybucji ***********, poniżej przedstawiam stanowisko producenta (Schuberth) dotyczące reklamacji modelu C4 (r.59):
Usterki, które wynikały z wad fabrycznych zostały naprawione darmowo. Ze względu na uszkodzenia mechaniczne skorupy EPS i głośników interkomu, które nie podlegają reklamacji- producent podaje kosztorys napraw:
1.Mechanizm blendy - wymieniony darmowo
2. Wizjer – wymieniony darmowo
3. Wyściółka wewnętrzna (policzki lewy/prawy) – wymieniona darmowo
4. Naprawa głośników oraz interkomu - 40 Euro
5. Wymiana wewnętrznej skorupy EPS - 59,90 Euro
6. Koszt naprawy - 47,60 Euro
7. Cena wysyłki - 3,57 Euro
Razem - 151,07 Euro ( ok. 650zł)

Istnieje również możliwość przesłania kasku bez wykonywania napraw, jednak wiąże się to z obciążeniami kosztów przesyłek w wysokości €65 (ok. 280zł)
Awatar użytkownika
ignac
 
Posty: 74
Rejestracja: czwartek 11 lip 2013, 12:38
Lokalizacja: Poznań

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: Kojot » poniedziałek 02 paź 2017, 19:46

Jechać 7kkm w nowym (nieznanym) kasku to jak biec maraton w nowych butach :) Gwarancja ma swoje prawa. Dewastacja nie wchodzi w gre i nie myśl że Schuberth jest dumny z tego że chciałeś zareklamować ich produkt na krańcu świata. Chyba że jesteś jakimś celebrytą ;)
R1200GS K25 '08 + WR450F '03
Adventure is not defined by a place or a time, but an attitude.

...................N°432.....................
Obrazek
Awatar użytkownika
Kojot
 
Posty: 3862
Rejestracja: środa 17 maja 2017, 20:42
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: ParaGrzegorz » poniedziałek 02 paź 2017, 19:52

Ja pierwszy raz kupiłem Włocha - zobaczymy jak będzie się sprawował. Cena 3x niższa od C4.

Reasumując - spróbuj jeszcze opisać to co napisałeś po Niemiecku i wysłać do producenta z kopią do polskiego dystrybutora. Może coś to pomoże.

Pozdrawiam,
GB
-----------------------------
R1200GSA LC
Pozdrawiam

............................
Obecnie: R1200GS
Wcześniej: Simson, DL650
Awatar użytkownika
ParaGrzegorz
 
Posty: 1822
Rejestracja: wtorek 09 cze 2009, 20:16
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: ignac » poniedziałek 02 paź 2017, 21:15

Ale ta odpowiedź to jest wlasnie stanowisko Schuberth Niemcy przekazane mi poprzez dystrybutora.
To, ze pojechalem w kasku 7kkm to moj wybor, nie bardzo rozumiem co to ma do rzeczy.
Awatar użytkownika
ignac
 
Posty: 74
Rejestracja: czwartek 11 lip 2013, 12:38
Lokalizacja: Poznań

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: JasiekCT » poniedziałek 02 paź 2017, 22:33

Uważam, że bardzo dobrze Cię potraktowano. Popsułeś kask i głośniki, zniszczyłeś eps i to wszystko ci naprawiono, jeśli byś nie ingerował tak drastycznie pewnie naprawa była by free wraz z przesyłką.
Jasiek - BMW KPM nr karty: 0353

Obrazek

BMW R1200GS ADV LC Dark Storm
_________________________________________
1st President of
Chapter Ciechocinek BMW MC Poland
Awatar użytkownika
JasiekCT
 
Posty: 1469
Rejestracja: niedziela 19 kwie 2015, 22:37
Lokalizacja: Toruń/Ciechocinek

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: ignac » wtorek 03 paź 2017, 09:20

JasiekCT pisze:Uważam, że bardzo dobrze Cię potraktowano. Popsułeś kask i głośniki, zniszczyłeś eps i to wszystko ci naprawiono, jeśli byś nie ingerował tak drastycznie pewnie naprawa była by free wraz z przesyłką.


Ingerencja jak nazwałeś "drastyczna" była wymuszona tym, żeby go dalej użytkować - to jedno, nigdzie nie napisałem, że nie chcę zapłacić za ucięte głośniki. Nie wiem, czy czytałeś cały tekst ale ucięcie wzięło się stąd, że problem był z zasięgiem i tego oni nie chcą naprawić. Pomijam EPS, ułamał się narożnik a z drugiej strony jest podcięty ( jeszcze nie ułamany) przez wyściółkę, która akurat w tym miejscu ma plastikowe krawędzie. Szkoda, że kask leży w niemczech bo wkleił bym zdjęcia tutaj.
Ok. co zespułem to za to płacę, nie ma problemu, ale dlaczego mam zapłacić 65Euro za wysyłkę, jeśli nie zdecyduję się na ich warunki? To jest bezczelne.
No i jeszcze, że wypunktowali nie wymianę głośników i interkomu tylko naprawę (PLATNĄ!) - interkom jest nietknięty i jest na gwarancji!!!! Poza tym jest osobny punkt koszt naprawy. Pytam czego?
Awatar użytkownika
ignac
 
Posty: 74
Rejestracja: czwartek 11 lip 2013, 12:38
Lokalizacja: Poznań

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: mave » wtorek 03 paź 2017, 09:42

ignac pisze:.... ale dlaczego mam zapłacić 65Euro za wysyłkę, jeśli nie zdecyduję się na ich warunki?...

Dopytaj o to u przedstawiciela dlaczego taki koszt, podejrzewam ze policzyli sobie ( tak teraz większość usługodawców robi) za oględziny i stwierdzenie co jest do naprawy - poświęcony czas i sporządzenie kosztorysu naprawy.
Krzysiek
Suzuki B-King i BMW R 1200 GS
Honda Hornet 600
Suzuki DR 650 RSE
MZ ETZ 250
Romet 50
Awatar użytkownika
mave
 
Posty: 2963
Rejestracja: niedziela 21 gru 2014, 20:09
Lokalizacja: San Yntonio SY - Bytom

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: Kojot » wtorek 03 paź 2017, 09:46

To jest zadziwiające jak po tam udanym produkcie jak C3 mogli wypuścić coś takiego. Jedno jest na pewno wkurzające....jak płacimy grubą kasę za firmę to jakość powinna być adekwatna. Podejrzewam ze nawet z Nolanem N104 miałbyś mniej stresów i wygodniejszą podróż.

Wracając do Twojej sprawy rozwiązanie jest banalnie proste skoro wydaje się że Cie potraktowano nieuczciwie - rzecznik praw konsumenta. Jest za darmo i w każdym większym mieście.

Daj znać co ci powie i jaki jest dalszy przebieg sprawy...
R1200GS K25 '08 + WR450F '03
Adventure is not defined by a place or a time, but an attitude.

...................N°432.....................
Obrazek
Awatar użytkownika
Kojot
 
Posty: 3862
Rejestracja: środa 17 maja 2017, 20:42
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: mowso » wtorek 03 paź 2017, 10:19

Kojot pisze:To jest zadziwiające jak po tam udanym produkcie jak C3 mogli wypuścić coś takiego.


Hmmm... miałem C3 i po niej powiedziałem sobie, że nigdy więcej Schubertha - badziewie za straszną kasę :aggressive
--
Pozdrawiam
Mowso
http://www.gophoto.eu
ER5->DL650->Stelvio->DL650->F800GT->XT1200Z->R1200GS->PUSTKA
Awatar użytkownika
mowso
 
Posty: 242
Rejestracja: sobota 06 kwie 2013, 11:44
Lokalizacja: Zory

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: JasiekCT » wtorek 03 paź 2017, 11:13

A dla mnie Schuberth to zajebiste kaski i super jakość z którą na rynku konkurować może tylko Shoei. Miałem C3, mam C3 Pro, dokładnie macałem C4 i będzie to następny kask, który nabędę.
Jasiek - BMW KPM nr karty: 0353

Obrazek

BMW R1200GS ADV LC Dark Storm
_________________________________________
1st President of
Chapter Ciechocinek BMW MC Poland
Awatar użytkownika
JasiekCT
 
Posty: 1469
Rejestracja: niedziela 19 kwie 2015, 22:37
Lokalizacja: Toruń/Ciechocinek

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: ParaGrzegorz » wtorek 03 paź 2017, 11:38

mowso pisze:
Kojot pisze:To jest zadziwiające jak po tam udanym produkcie jak C3 mogli wypuścić coś takiego.


Hmmm... miałem C3 i po niej powiedziałem sobie, że nigdy więcej Schubertha - badziewie za straszną kasę :aggressive
Mnie również rozczarował germański producent hełmów. Czego używasz obecnie?

Przede wszystkim:

* cena nieadekwatna do jakości
* cena pretenduje do produktu premium, którym kaski tej firmy nie sa
* cena za każdy nowy model nieadekwatnie rośnie,
* producent specjalnie upycha w kask pre-instalowane elementy takie jak: głośniki, mikrofon, anteny - aby zmusić do zakupu swojej produkcji interkomu - jeśli go nie potrzebujesz to i tak za część jego płacisz w koszcie zakupu kasku,
* ogólnie kaski tego producenta nie są skrojone na moją głowę. Kiedyś ją próbowałem upchać w niego ale kończyło się to bólem uszu, albo potylicy.

Pozdrawiam,
GB
-----------------------------
R1200GSA LC
Ostatnio zmieniony wtorek 03 paź 2017, 13:10 przez ParaGrzegorz, łącznie zmieniany 1 raz
Pozdrawiam

............................
Obecnie: R1200GS
Wcześniej: Simson, DL650
Awatar użytkownika
ParaGrzegorz
 
Posty: 1822
Rejestracja: wtorek 09 cze 2009, 20:16
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: mowso » wtorek 03 paź 2017, 12:41

ParaGrzegorz pisze:Mnie również rozczarował germański producent hełmów. Czego używasz obecnie?

Od 3 sezonów Nolana 104 evo - mniej niż połowa ceny C3 a stopień zadowolenia większy - ma też jakieś małe wady, ale przy takiej różnicy cenowej do zaakceptowania :haha
--
Pozdrawiam
Mowso
http://www.gophoto.eu
ER5->DL650->Stelvio->DL650->F800GT->XT1200Z->R1200GS->PUSTKA
Awatar użytkownika
mowso
 
Posty: 242
Rejestracja: sobota 06 kwie 2013, 11:44
Lokalizacja: Zory

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: Kojot » wtorek 03 paź 2017, 13:24

Żonie kupiłem w tym sezonie Neoteca. 6kkm za nią i zero problemów niezależnie od prędkości, temperatury i pogody.
R1200GS K25 '08 + WR450F '03
Adventure is not defined by a place or a time, but an attitude.

...................N°432.....................
Obrazek
Awatar użytkownika
Kojot
 
Posty: 3862
Rejestracja: środa 17 maja 2017, 20:42
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: mave » wtorek 03 paź 2017, 13:39

JasiekCT pisze:A dla mnie Schuberth to zajebiste kaski i super jakość z którą na rynku konkurować może tylko Shoei. Miałem C3, mam C3 Pro, dokładnie macałem C4 i będzie to następny kask, który nabędę.

I to jest zdanie świadomego kupującego :good :hapy Jasiek, nawet to dokładne pomacanie czasem nie wystarczy, trzeba przymierzyć przejechać się w danym kasku i wtedy dokonać zakupu i to najlepiej u przedstawiciela firmy w sklepie, wtedy jest możliwość sprawdzenia w kilku kaskach jak co wygląda i jak działa osprzęt i ewentualnie wymienić ( od reki, na miejscu) na taki bez wad lub zdecydować się na inny model.

mowso pisze:Od 3 sezonów Nolana 104 evo - mniej niż połowa ceny C3 a stopień zadowolenia większy - ma też jakieś małe wady, ale przy takiej różnicy cenowej do zaakceptowania :haha

Siostrzeniec miał Nolana 104 evo i wymienił na C3 Pro i ma zgoła odmienne zdanie od Twojego :hapy
Ale widać co komu pasuje :hapy
Krzysiek
Suzuki B-King i BMW R 1200 GS
Honda Hornet 600
Suzuki DR 650 RSE
MZ ETZ 250
Romet 50
Awatar użytkownika
mave
 
Posty: 2963
Rejestracja: niedziela 21 gru 2014, 20:09
Lokalizacja: San Yntonio SY - Bytom

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: Tank » wtorek 03 paź 2017, 14:34

Ja tez mam cjyba faszystwski leb, bo C3 to najwygodniejszy kask w jakim jezdzilem.

Wysłane przy użyciu Tapatanka
Obrazek It's a Long Way to Tipperary...
Awatar użytkownika
Tank
 
Posty: 12891
Rejestracja: sobota 04 gru 2010, 17:05
Lokalizacja: Zgierz

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: radiolog » wtorek 03 paź 2017, 15:31

Odnośnie bólu uszu, to każdy ma inna czaszkę, jednego coś gniecie, innego nie, mogłeś przetestować na krótszym wyjeździe i wtedy oddać, jazda w nowych butach na wyprawe, zawsze kończy się odgniotami w najlepszym razie.
Jeżeli uciąłeś kabelki, a głośniki stanowiły integralną część kasku, to ni wiń fabryki, nawet jak uszu nie czułeś, bo patrz o nowych butach...
Natomiast kaski składają ludzie i czasami coś źle wkleją i liczą na to ,że ktoś rozbierze kask najwcześniej pod koniec sezonu, a wtedy nie ich wina.
Miki kupowała Touratecha aventuro i styropian był w jednym miejscu ułamany i zaklejony kawałkiem szmaty , a w innym ucięty do skorupy, bo się komuś źle wkleiło, poszedł do reklamacji, ale tylko dlatego to było widoczne, ze trzeba było rozebrać kask do montażu interkomu.
radiolog
 

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: Kojot » wtorek 03 paź 2017, 17:49

No właśnie to jest jasne że Kaski składają ludzie. Tyle że to co powinno odróżniać markowe firmy od chińszczyzny to kontrola jakości. Przykłady które podajecie jakby nie było drogich kasków potwierdzają tylko że producenci mają nas gdzieś. Tak to chyba nie powinno wyglądać. Przecież to domena Chin polega na tym że produkuje się byle jak a to konsument robi za kontrolę jakości i w razie czego reklamuje i wymienia produkt.
R1200GS K25 '08 + WR450F '03
Adventure is not defined by a place or a time, but an attitude.

...................N°432.....................
Obrazek
Awatar użytkownika
Kojot
 
Posty: 3862
Rejestracja: środa 17 maja 2017, 20:42
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: ignac » wtorek 03 paź 2017, 18:43

JasiekCT pisze:A dla mnie Schuberth to zajebiste kaski i super jakość z którą na rynku konkurować może tylko Shoei. Miałem C3, mam C3 Pro, dokładnie macałem C4 i będzie to następny kask, który nabędę.


Jak wyszedł C3 kupiłem C3 i jeździłem kilka lat, później kupiłem C3 Pro, też kilka lat, więc niczego nie podejrzewając nabyłem C4 a tu taki zonk. Ja tych nie neguję. Teraz znów kupiłem C3 Pro. Piszę tutaj o C4 i lepiej przyjrzyj mu się dokładnie zanim kupisz. Bo to nie to samo co z C3 na C3 Pro.

Tank pisze:Ja tez mam cjyba faszystwski leb, bo C3 to najwygodniejszy kask w jakim jezdzilem.

Wysłane przy użyciu Tapatanka

Zgadzam się w 100%

radiolog pisze:Odnośnie bólu uszu, to każdy ma inna czaszkę, jednego coś gniecie, innego nie, mogłeś przetestować na krótszym wyjeździe i wtedy oddać, jazda w nowych butach na wyprawe, zawsze kończy się odgniotami w najlepszym razie.
Jeżeli uciąłeś kabelki, a głośniki stanowiły integralną część kasku, to ni wiń fabryki, nawet jak uszu nie czułeś, bo patrz o nowych butach...
Natomiast kaski składają ludzie i czasami coś źle wkleją i liczą na to ,że ktoś rozbierze kask najwcześniej pod koniec sezonu, a wtedy nie ich wina.
Miki kupowała Touratecha aventuro i styropian był w jednym miejscu ułamany i zaklejony kawałkiem szmaty , a w innym ucięty do skorupy, bo się komuś źle wkleiło, poszedł do reklamacji, ale tylko dlatego to było widoczne, ze trzeba było rozebrać kask do montażu interkomu.


Skoro dwa poprzednie modele były ok, to dlaczego ich następca nie miałby być ok?, tutaj zachowałem naiwność. Masz rację.
Kabelki uciąłem nie dlatego, że kask mnie cisnął tylko, że nie działał SC1 i musiałem założyć inny interkom a miejsca na dwie pary głośników po prostu nie ma.
No a z tą skorupą to juz nie mam sam pojęcia. Mogło podobnie jak piszesz. Ja rozebrałem do prania i to zauważyłem. Jak zakładałem inny interkom to nie zauważyłem.

Mnie cały czas tylko chodzi o sposób jak to potraktowali. Kask poszedł do reklamacji 15.07 a mamy październik cały sezon bez kasku i jeszcze taka odpowiedź.
Ok, skorupy nie udowodnię kto nabroił i gdzie i jak. Ułamany narożnik - da się jeździć. Wymieniać nie trzeba na siłę. Jak ktoś nie chcę używać SC1 też głośników naprawiać nie musi. Natomiast SC1 juz naprawić mają obowiązek z tytułu gwarancji bo nie ma zasięgu. może to wina anteny w skorupie albo urządzenia. A to chcą zrobić odpłatnie razem z głośnikami.
Chodzi o podejście do klienta i nic więcej.
Awatar użytkownika
ignac
 
Posty: 74
Rejestracja: czwartek 11 lip 2013, 12:38
Lokalizacja: Poznań

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: ParaGrzegorz » wtorek 03 paź 2017, 21:08

Ignac pisze:
Tank pisze:Ja tez mam cjyba faszystwski leb, bo C3 to najwygodniejszy kask w jakim jezdzilem

Zgadzam się w 100%


Skąd wiesz że łeb Tanka jest faszystowski?




Pozdrawiam,
GB
-----------------------------
R1200GSA LC
Pozdrawiam

............................
Obecnie: R1200GS
Wcześniej: Simson, DL650
Awatar użytkownika
ParaGrzegorz
 
Posty: 1822
Rejestracja: wtorek 09 cze 2009, 20:16
Lokalizacja: Wrocław

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: JasiekCT » wtorek 03 paź 2017, 23:02

No właśnie, Tank to rusek taki to jak to lep ma faszystowski? Hybryda może jakaś, ale chyba nie sika na siedząco co? :haha
Jasiek - BMW KPM nr karty: 0353

Obrazek

BMW R1200GS ADV LC Dark Storm
_________________________________________
1st President of
Chapter Ciechocinek BMW MC Poland
Awatar użytkownika
JasiekCT
 
Posty: 1469
Rejestracja: niedziela 19 kwie 2015, 22:37
Lokalizacja: Toruń/Ciechocinek

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: Lotnik78 » środa 04 paź 2017, 06:39

Odpowiedz od sprzedawcy powinieneś mieć w ciągu 14 dni od zgłoszenia reklamacji. Po tym terminie możesz uznać reklamację za zasadną.
Lotnik78
 
Posty: 9
Rejestracja: czwartek 26 maja 2016, 23:56

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: JasiekCT » środa 04 paź 2017, 12:45

ignac pisze:
JasiekCT pisze:Uważam, że bardzo dobrze Cię potraktowano. Popsułeś kask i głośniki, zniszczyłeś eps i to wszystko ci naprawiono, jeśli byś nie ingerował tak drastycznie pewnie naprawa była by free wraz z przesyłką.


Ingerencja jak nazwałeś "drastyczna" była wymuszona tym, żeby go dalej użytkować - to jedno, nigdzie nie napisałem, że nie chcę zapłacić za ucięte głośniki. Nie wiem, czy czytałeś cały tekst ale ucięcie wzięło się stąd, że problem był z zasięgiem i tego oni nie chcą naprawić. Pomijam EPS, ułamał się narożnik a z drugiej strony jest podcięty ( jeszcze nie ułamany) przez wyściółkę, która akurat w tym miejscu ma plastikowe krawędzie. Szkoda, że kask leży w niemczech bo wkleił bym zdjęcia tutaj.
Ok. co zespułem to za to płacę, nie ma problemu, ale dlaczego mam zapłacić 65Euro za wysyłkę, jeśli nie zdecyduję się na ich warunki? To jest bezczelne.
No i jeszcze, że wypunktowali nie wymianę głośników i interkomu tylko naprawę (PLATNĄ!) - interkom jest nietknięty i jest na gwarancji!!!! Poza tym jest osobny punkt koszt naprawy. Pytam czego?


Ogólnie to przykra sprawa i nie powinna mieć miejsca, wierzę jednak dalej w solidność marki i uważam, że to odosobniony przypadek. Producent dokonał napraw gwarancyjnych oraz napraw usterek powstałych z winy użytkownika dlatego obciążono Cię kosztami i/lub kosztami samych przesyłek jeśli nie zdecydujesz się na naprawę. Wybacz, ale nie widzę dalej nic bezczelnego lub niewłaściwego w takim postępowaniu.

Nasuwa mi się pytanie dlaczego nie skorzystałeś z rękojmi? i nie załatwiłeś sprawy pomiędzy Tobą a sprzedawcą?
Jasiek - BMW KPM nr karty: 0353

Obrazek

BMW R1200GS ADV LC Dark Storm
_________________________________________
1st President of
Chapter Ciechocinek BMW MC Poland
Awatar użytkownika
JasiekCT
 
Posty: 1469
Rejestracja: niedziela 19 kwie 2015, 22:37
Lokalizacja: Toruń/Ciechocinek

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: ignac » środa 04 paź 2017, 17:03

Kupilem to wszystko na fv
Awatar użytkownika
ignac
 
Posty: 74
Rejestracja: czwartek 11 lip 2013, 12:38
Lokalizacja: Poznań

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: sawtom » środa 04 paź 2017, 17:46

ignac pisze:Kupilem to wszystko na fv


O ile pamiętam - nawet wówczas przysługuje Ci roczna rękojmia. A skorzystanie z gwarancji jej nie kasuje.
Do sprawdzenia w kc.
Yamaha VStar 1100 -> Yamaha Royal Star Venture -> HD Electra Glide -> R1200GSA LC -> K1600GT -> R1200RS -> R1200GS -> S1000XR + HusqTE630
Awatar użytkownika
sawtom
 
Posty: 2592
Rejestracja: czwartek 05 mar 2015, 09:56

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: ignac » środa 04 paź 2017, 18:59

Juz tak gleboko w prawie nie siedze. Oddalem to wszystko do prawnika, zeby sprawdzil jak sie to ma do przepisow
Awatar użytkownika
ignac
 
Posty: 74
Rejestracja: czwartek 11 lip 2013, 12:38
Lokalizacja: Poznań

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: Kojot » środa 04 paź 2017, 19:59

No i to jest najlepsze rozwiązanie
R1200GS K25 '08 + WR450F '03
Adventure is not defined by a place or a time, but an attitude.

...................N°432.....................
Obrazek
Awatar użytkownika
Kojot
 
Posty: 3862
Rejestracja: środa 17 maja 2017, 20:42
Lokalizacja: Wodzisław Śląski

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: mave » poniedziałek 06 lis 2017, 20:18

Ignac, coś Ci się udało pochytać w temacie??
Krzysiek
Suzuki B-King i BMW R 1200 GS
Honda Hornet 600
Suzuki DR 650 RSE
MZ ETZ 250
Romet 50
Awatar użytkownika
mave
 
Posty: 2963
Rejestracja: niedziela 21 gru 2014, 20:09
Lokalizacja: San Yntonio SY - Bytom

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: Lotnik78 » wtorek 07 lis 2017, 20:47

ignac pisze:Ale ta odpowiedź to jest wlasnie stanowisko Schuberth Niemcy przekazane mi poprzez dystrybutora.
.


Tylko ze Ty nie kupiłeś tego kasku w Schuberth Niemcy tylko u dystrybutora w PL więc reklamację składasz u dystrybutora w PL i to podmiot który Ci sprzedał ma Ci dać odpowiedź. Jeżeli nie masz takiej odpowiedzi na piśmie to znaczy ze sprawa nadal jest w toku. Nie wiem też dlaczego chcą byś płacił za transport kasku, przecież nie Ty go wysyłałeś do Niemiec, reklamowałeś w Polsce u sprzedawcy więc powinieneś odebrać kask w PL u sprzedawcy i nie przejmować się kosztami transportu bo to nie Twoja sprawa, tylko sprawa pomiędzy producentem a sprzedawcą
Poza tym ten dystrybutor miał 14 dni na odpowiedź w sprawie Twojej reklamacji, po tym terminie możesz uznać za reklamację uznaną. Jeżeli nie dostaleś odpowiedzi w terminie to napisz pismo w tym temacie.

art. 561(5) Jeżeli kupujący będący konsumentem zażądał wymiany rzeczy lub usunięcia wady albo złożył oświadczenie o obniżeniu ceny, określając kwotę, o którą cena ma być obniżona, a sprzedawca nie ustosunkował się do tego żądania w terminie czternastu dni, uważa się, że żądanie to uznał za uzasadnione.

Tu jest jeden warunek - w piśmie reklamacyjnym musiałeś określić swoje żądania czyli czy chcesz naprawy, czy wymiany lub zwrotu pieniędzy. Jak nie określiłeś w piśmie reklamacyjnym swojego żądania to może być trudno.
Pamiętaj, ze dla Ciebie stroną jest sprzedawca a nie producent i to od sprzedawcy masz dostać odpowiedź
Lotnik78
 
Posty: 9
Rejestracja: czwartek 26 maja 2016, 23:56

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: JasiekCT » wtorek 07 lis 2017, 20:56

Nie jest konsumentem, kask zakupił na FV do działalności gospodarczej.
Jasiek - BMW KPM nr karty: 0353

Obrazek

BMW R1200GS ADV LC Dark Storm
_________________________________________
1st President of
Chapter Ciechocinek BMW MC Poland
Awatar użytkownika
JasiekCT
 
Posty: 1469
Rejestracja: niedziela 19 kwie 2015, 22:37
Lokalizacja: Toruń/Ciechocinek

Re: Kask Schuberth C4 - zmagania z wadami

Postautor: Lotnik78 » wtorek 07 lis 2017, 22:50

no fakt, przegapiłem że to zakup na firmę. Ale to niewiele zmienia, w takim przypadku sprzedawca powinien poinformować o rozwiązaniu w terminie "bez zbędnej zwłoki" ale nadal to sprzedawca a nie Schuberth Niemcy i nie ma mowy o płaceniu za wysyłkę przez klienta. To jest sprawa pomiędzy sprzedawcą a producentem. W takim przypadku kupujący (firma) może się nawet domagać zwrotu poniesionych kosztów w związku z wadą zakupionego przedmiotu, np kosztu wyjamu kasku zastępczego :)
Lotnik78
 
Posty: 9
Rejestracja: czwartek 26 maja 2016, 23:56

Następna

Wróć do Garaż ogólny

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości