ESA - problem elektryczny czy mechaniczny?

Sprawy techniczne związne z modelami serii R, czyli wszystkie boxery: GS, GS ADV, GS LC, GS ADV LC, R, S, RS, RT, C, CL...

Moderatorzy: Grzesiek, Tank

ESA - problem elektryczny czy mechaniczny?

Postautor: piterm_82 » piątek 10 lis 2017, 19:26

Witam szanownych forumowiczów. Otóż mam problem ze sławetnym systemem ESA w R1200RT 2006r. Sytuacja wygląda następująco: regulacja napięcia wstępnego sprężyny amortyzatora tył działa bez zarzutów. Problem występuje w czasie zmiany twardości zawieszenia z comfort , normal i sport - zmienia się na wyświetlaczu, natomiast nie ma zmiany w sile tłumienia na amortyzatorze. Zaznacze, że podczas zmiany z trybu comfort na normal i sport słychać tykanie w amortyzatorze tylnim - czyli jak gdzieś na forum czytałem może to być problem mechaniczny (ale nie jestem pewien na 100%) ze silnik krokowy działa ale nie porusza iglicą. Podobnie ma się sytuacja z siłą tłumienia amortyzatora z przodu - nie widać efektów zmiany, ani nie słychać pracy silniczka krokowego. Wiązka elektryczna z przodu nieuszkodzona - zrobiłem pomiar i dwa obwody mają po 44ohmy oporu. Ponadto zamieniłem wtyczki - tylni amorek pod przedni a przedni pod tylni: amorek tylni - tyka silnik krokowy, przód cisza i echo. w związku z tym pytanie do znawców tematu: awaria elektryczna czy mechaniczna (problem z silnikiem krokowym lub iglicą), ma sens wzywać znajomego z kompem do diagnostyki elektryki czy może darować to sobie i od razu amoki wyciągać z maszyny i do regeneracji do pana zbigniewa? A może rozglądać się już za jakimiś używkami?? Sorry za długawy opis, staram się opisać co dotychczas "zdiagnozowałem" i będę wdzięczny za wszelkie sugestie co z tym fantem dalej robić :wink:
piterm_82
 
Posty: 1
Rejestracja: wtorek 04 lip 2017, 06:27

Wróć do Garaż - seria R

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 5 gości