Renowacja manetek za grosze

Sprawy techniczne związne z modelami serii R, czyli wszystkie boxery: GS, GS ADV, GS LC, GS ADV LC, R, S, RS, RT, C, CL...

Moderatorzy: Grzesiek, Tank

Re: Renowacja manetek za grosze

Postautor: Orzep » wtorek 03 gru 2013, 19:14

Zbyszek, Ladzior...a przy CnBusie nie jest istotna oporność tych grzałek?
Będzie grzało co by nie podłączył, czy jest potrzeba odpowiedniej rezystencji, by poszło z oryginalnego włącznika i instalacji?

Pozdro Orzep
p.s. Wally zamknij się! :mrgreen:
Orzep
 

Re: Renowacja manetek za grosze

Postautor: zbigniew gołowicz » wtorek 03 gru 2013, 21:26

Oczywiście że są wartości górne graniczne. Jakie? Nie znam.
Zawsze naprawiałem uszkodzone uzwojenie lub matę więc nie zmieniałem zasadniczo oporności.
Jeżeli ktoś chce mogę zmierzyć u siebie (drut).Zawsze można porównać z drugą manetką
Moje wyjazdy i naprawy
Bez opisu niech zdjęcia bronią sie same

https://plus.google.com/u/0/photos/1088 ... 627/albums
zbigniew gołowicz
 
Posty: 4344
Rejestracja: środa 20 kwie 2011, 17:34
Lokalizacja: Warszawa

Re: Renowacja manetek za grosze

Postautor: Wally » wtorek 03 gru 2013, 21:27

Orzep pisze:p.s. Wally zamknij się! :mrgreen:


Co Tobie nie pasi,drut oporowy czy moja metoda zakładania i zdejmowania gumek ? :roll:
Oporność łatwo ustalić miernikiem i długością nawoju,odchyłki mili cóś nie mają wpływu.
Nie ufam ludziom bez poczucia humoru.
Awatar użytkownika
Wally
 
Posty: 8692
Rejestracja: niedziela 07 lut 2010, 00:43

Re: Renowacja manetek za grosze

Postautor: piratbolsman » wtorek 03 gru 2013, 21:56

U mnie gumy ariete + sprężone powietrze (dla tych co nie mają kompresora - jest w sprayu ;) ) lub alkohol. Przy zdejmowaniu nie mam nigdy problemu bo starą rozcinam po wcześniejszym podgrzaniu opalarką.

W ostateczności zawsze można gumę zamrozić i wykruszyć ;)
Awatar użytkownika
piratbolsman
 
Posty: 434
Rejestracja: sobota 29 mar 2008, 00:09
Lokalizacja: Biała Podlaska

Re: Renowacja manetek za grosze

Postautor: Orzep » wtorek 03 gru 2013, 22:44

Wally pisze:
Orzep pisze:p.s. Wally zamknij się! :mrgreen:


Co Tobie nie pasi,drut oporowy czy moja metoda zakładania i zdejmowania gumek ? :roll:

Coś ty, mnie ostatnio zatracasz "czujność" ze swego podpisu... :wink:
Chodziło mnie o CanBusa w GSie, że zaraz mnie pojedziesz za góFnianą instalację elektryczną, co to się oporność zgadzać musi, bo inaczej "ciepło" nie zagada!
Pozdro Orzep
Orzep
 

Re: Renowacja manetek za grosze

Postautor: kiej » niedziela 29 gru 2013, 21:41

No to ja też swoje parę groszy do panelowej dyskusji nt. wymiany manetek:
uprzejmie oznajmiam że właśnie dziś z nudów bo w niedzielę zwykle łapki swędzą najbardziej (no i oczywiście obiektywnej potrzeby) wymieniłem u siebie gumy na manetkach na nowe, znanej ogółowi firmy Ariete. Przy zdjęciu starych trzeba uważać na samym brzegu są punktowo przyklejone do podłoża! A dalej delikatnie nacinając gumę od góry nożykiem wzdłuż i stopniowo ją odwijając, usunąłem stare wytarte kapcie.
Ale co najważniejsze po wcześniejszym przeczytaniu tego forum "miałem gluta" na myśl o założeniu tych nowych a okazało się że to "bułka z masłem" prościzna zwykła i tyle, pod warunkiem że działamy sposobem - niepotrzebne było żadne sprężone powietrze, mimo że kompresor obok aż się palił do tej fuchy, namoczyłem denaturatem podłoże (Kolega wyżej wspominał o spirytusie ale tego akurat szkoda a jagodzianka może być) i swobodnie ruchem na początku na wprost a później ruchem obrotowym OCZYWIŚCIE ZGODNIE Z KIERUNKIEM ZWOJÓW SPIRALI GRZEWCZEJ nasunąłem owe gumy. Nasunięcie gumy na jedną stronę z nawilżeniem denaturatem trwa max. 30 sekund. A zatem "Strachy na Lachy" Koledzy :yahooo

Hej, Kiej
"Jeśli pamiętamy, że wszyscy jesteśmy pomyleni, tajemnice znikają a życie staje się zrozumiałe" niegdyś Komar, IŻ-49, Suzuki Freewind, obecnie MZ TS 250/1 i BMW R 1150 GS i BMW R 1200 GS Adventure
kiej
 
Posty: 28
Rejestracja: niedziela 07 kwie 2013, 17:42
Lokalizacja: Poznań

Re: Renowacja manetek za grosze

Postautor: Maximodorus » niedziela 12 lis 2017, 18:38

Ponieważ codziennie z rana w garażu czuję niespokojny wzrok mojego niedopieszczonego żółtego szerszenia (R1150GS), postanowiłem jakąś go ubroduchać. Śpiewanie odpada, wpadłem na pomysł doposażenia go w grzane manetki (kanapy już dogrzałem w zeszłą zimę). Pytanie do szanownych ekspertów jaki drut oporowy użyć.
Z pomiarów uszkodzonej manetki kolegi mającego GS1100 wyszło mi:
Średnica drutu oporowego: 0,3 mm, opór na długości 1m to 20 ohm. Na manetce jest nawinięte 52 cm. Czyli w/g mnie pasuje Kanthal030 mający opór 19,1 ohm. Kanthal025 ma już 25,5 ohm oporu więc raczej odpada. Różnice są minimalne ale raczej grubszy jest bliższy mierzonej wartości i wytrzymalszy.
Jakieś sugestie ???
Reszta to małe piwo. przekaźnik, bezpiecznik i 3 stopniowy włącznik kołyskowy aby były 2 tryby grzania.
R1150GS
Yamaha BT 1100
Wierchowina 50
Wigry 3
Awatar użytkownika
Maximodorus
 
Posty: 64
Rejestracja: poniedziałek 06 cze 2016, 22:25
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Renowacja manetek za grosze

Postautor: mlody_erni » niedziela 12 lis 2017, 18:42

NIE ROZ DA JE BA NA
R1150 Robert- był i nima :(
Awatar użytkownika
mlody_erni
Pilnuję porządku
Pilnuję porządku
 
Posty: 8464
Rejestracja: niedziela 22 cze 2014, 21:38
Lokalizacja: Krapkowice

Re: Renowacja manetek za grosze

Postautor: Maximodorus » niedziela 12 lis 2017, 19:11

Dzięki wielkie, jakąś temat o ohmach ;) przeoczyłem. I na manetce nie mam 52 cm a 105 (razy 2). Czyli zaczyna się wszystko zgadzać ;)
R1150GS
Yamaha BT 1100
Wierchowina 50
Wigry 3
Awatar użytkownika
Maximodorus
 
Posty: 64
Rejestracja: poniedziałek 06 cze 2016, 22:25
Lokalizacja: Gdańsk

Poprzednia

Wróć do Garaż - seria R

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości